VIII Bieg Europejski - klubowe starcie tytanów.



banerek3.jpg

    10 kwietnia na własnym terenie, podczas VIII Biegu Europejskiego będziemy mieli okazję obejrzeć rywalizację zawodników Klubu ALTOM różnych stopniach zaawansowania (od profesjonalistów aż do zapalonych amatorów).



   1. Pierwsi Altomowcy, jacy pojawią się na mecie to prawdopodobnie Klaudiusz Kozłowski oraz Patryk Łukaszewski. Obaj w ostatnim czasie borykali się z kontuzjami nóg. Odbyli kilka wspólnych treningów, wiedzą czego mogą się po sobie spodziewać. W poprzednim, sezonie stac ich było na wynik rzędu 32:30. Jak będzie w tym sezonie? Zwycięży doświadczenie czy młodość?

Lukaszewski_Patryk.jpg         Kozlowski_Klaudiusz.jpg
Patryk Łukaszewski     Klaudiusz Kozłowski
00:33:02                       00:32:37
Malanowo                      Poznań

   2. Następni w kolejce to zaprawieni w boju długodystansowcy walczący ze sobą praktycznie przy każdej okazji. Chodzi tutaj mianowicie o Tomka Szajdę, Mariusza Adamczyka oraz Macieja Grzechowiaka. Ta trójka zna się już jak przysłowiowe łyse konie. Każdy z nich ma szansę wygrać i chce wygrać a smaczku tej rywalizacji dodaje chęć pokonania "rywali" na własnym terenie. Gdyby chodziło o dystans maratonu to prawdopodobnie obstawiłbym Mariusza (w ubiegłym roku rewelacyjny wynik w Berlin Marathon - 02:44:16) ale w przypadku 10 kilometrowej szybkiej trasy w roli zwycięzców tejże trójki obstawiać będę raczej mocno przygotowanego Tomka Szajdę. Mariusz już od zeszłego roku próbuje złamać magiczną wręcz dla niego barierę 35' - czy tym raze osiągnie swój cel? Nie bez powodu obsadziłem także w tej trójce także Macieja Grzechowiaka, który wciąż depcze Tomkowi po piętach i po udanym występie na Maratona Di Roma 2010 zapowiedział ostrą rywalizację w Gnieźnie. Co będzie pokaże czas a dobrze wiemy, ze w sporcie wszystko się może zdarzyć.

Adamczyk_Mariusz.jpg              Grzechowiak_Maciej.jpg          Szajda_Tomasz.jpg
Mariusz Adamczyk       Maciej Grzechowiak       Tomasz Szajda
00:35:48                      00:35:28                      00:34:49
  Gniezno                       Poznań                       Chojnice

   3. Jako kolejny na mecie powinien według oczekiwań i chłodnych kalkulacji pojawić się Piotr Gruszczyński. Pod koniec marca pobiegł "połówkę" w Poznaniu z czasem 01:23:49. Ciężko mi ocenić jak mocny jest popularny "Grucha" na krótszym dystansie ale myślę, że uplasuje się z wynikiem pośrodku 35' - 40'.

Gruszczynski_Piotr.jpg
Piotr Gruszczyński
00:42:00
Gniezno 

   4. Kolejny etap to kolejna próba przełamania 40 minut przez Andrzeja Strzyżewskiego, Adama Wilińskiego oraz Adama Miczyńskiego. Walczą już z tą barierą drugi sezon. Oby ten był w końcu dla nich szczęśliwy. Największe doświadczenie biegowe ma za sobą bez wątpienia Adam Wiliński. Andrzej to jego startowy partner i choć ma za sobą dużo mniej sezonów startowych to jednak najczęściej przyciera nosa Adamowi. Ten sezon zaczął sie dla nich wspaniałymi życiówkami na dystansie półmaratonu. Obaj zeszli poniżej 01:30:00. Adam Miczyński to najmłodszy stażem zawodnik Altomu - biega z nami bardzo krótko, ale podczas Maniackiej Dziesiątki w Poznaniu uzyskał bardzo dobry czas 00:40:57. Ta trójka to dla mnie prawdziwa niewiadoma. Kompletnie nie mam pojęcia jak rokować wynik. Gdyby dystansem do pokonania miał być półmaraton bez wahania wskazałbym Andrzeja ale w tejże sytuacji nie mam pojęcia.

Strzyzewski_Andrzej.jpg          Wilinski_Adam.jpg          Miczynski_Adam.jpg
Andrzej Strzyżewski           Adam Wiliński               Adam Miczyński
00:40:59                    00:40:46                    00:40:57
                                                               Poznań

   5. Po tej czołówce pojawi się najprawdopodobniej większa pula "Altomków" biegnących w przedziale 40' - 45'. Wśród nich pojawi się zapewne Remigiusz Czaczyk, którego obecna forma jest tak naprawdę wielką niewiadomą. W ubiegłym roku nabiegał wynik w okolicach 40 minut. Nie wiadomo co niesie ze sobą ten sezon i czego mozna się po Remiku spodziewać... Następna stawka to pościg za Arletą Ludwiczak oraz "odwieczne" ściganie między Sebastianem Mastalerzem, Januszem Waluszyńskim oraz Dariuszem Bergiem. Rok 2009 należał w większości do Arlety, która zostawiała swoich klubowych kolegów minimum minutę za sobą nie pozostawiając złudzeń kto jest lepszy. Wśród wymienionej wcześniej trójki panów tryiumfował w poprzedniej edycji Sebastian Mastalerz. Czy poprawi swój wynik i poprawi życiówkę w tym roku? Czy Darek i Janusz sprawią niespodziankę łamiąc swoje biegowe bariery? Tak naprawdę w tym przedziale może wydarzyć się naprawdę dużo i dopiero trasa w dzień zawodów zweryfikuje przygotowanie do startu.

Czaczyk_Remigiusz.jpg  Ludwiczak_Arleta.jpg  Mastalerz_Sebastian.jpg  Waluszynski_Janusz.jpg  Berg_Dariusz.jpg
Remigiusz              Arleta              Sebastian              Janusz                Dariusz
Czaczyk            Ludwiczak            Mastalerz            Waluszyński             Berg


c.d.n.