Poznań Maraton


14.października 2018 roku, punktualnie o godzinie 9.00 tysiące biegaczek i biegaczy wyruszyło na trasę 19. PKO Poznań Maratonu im .Macieja Frankiewicza.(8:50 wózkarze). Oj było gorąco ….pod każdym względem.



Po pierwsze atmosfera: kilka zorganizowanych  stref kibica, głośny doping na trasie, muzyka na żywo. Po drugie temperatura powietrza. Słupki rtęci wskazywały temperaturę zdecydowanie wyższą niż się spodziewaliśmy. Oj przygrzało słoneczko! Jedni byli z tego faktu zadowoleni , inni mniej. Każdy jednak miał te same warunki i trasę do pokonania. Oprócz klasycznie ubranych biegaczy byli również Ci w mniej tradycyjnych strojach. Była Panna Młoda w towarzystwie Pana Młodego oraz świadka, był Fotoradar z policyjna obstawą, dinozaur, Batman oraz Królewna Śnieżka a także wielu innych równie radosnych. Wśród nich my, reprezentanci Klubu ALTOM Gniezno. Może mniej kolorowi ale za to weseli i zadowoleni....do 25.km. Bo po 25 kilometrze coś się wydarzyło. Tak, teraz już wiemy jak wygląda „ściana”. Oj bolesne przeżycie. Tym bardziej ucieszył nas wielki napis  : META i piękne, niebieskie tło. Było warto. Jak zwykle! Teraz jest czas na analizę...choć z drugiej strony można by rzec, że bieg nam się tak spodobał, iż spędziliśmy na trasie naprawdę dużo czasu:)

            Na uwagę zasługuje to, że kilku z naszych klubowych kolegów może pochwalić się bardzo  dobrymi wynikami. To był zdecydowanie ich dzień. Gratulujemy!

            Piękny medal, który zawisł na szyi każdego kto przekroczył metę, niepowtarzalna atmosfera, rewelacyjna organizacja, uśmiechnięci wolontariusze oraz bogaty pakiet startowy czyni ten bieg wyjątkowym. Tak, trzeba tam wrócić.

            Jako pierwszy linie mety przekroczył Kenijczyk Cosmas Mutuku Kyeva(02:11:45) bijąc tym samym rekord trasy, swój własny  zresztą z roku 2011. Podobno walka o zwycięstwo toczyła się do ostatnich metrów. Wśród kobiet najlepsza okazała się Etiopka Tesfanesh Merga Denbi z czasem 02:32:29. Pierwszym Polakiem na mecie był Kamil Jastrzębski (02:19:54), pierwsza Polką była Agnieszka Gortel -Maciuk(02:37:14). W kategorii wózków łańcuchowych wygrał Krystian Giera .

 

                                                          Anna Tanaś

 

II relacja:

To był mój drugi maraton, piąty rok biegania. Moje wyniki z tegorocznych 

zawodów nie pozwalały na optymizm, ale od czego kolega Piotr "Karaś"

Karasiewicz. Pomoc Piotra w treningach i jego motywacja pozwoliły mi 

poprawić wyniku aż o 7 minut. Prawie cały dystans biegłem ramię w ramię z

Adamem Snuszką (3.21.00) /dzięki Adam/

Mój czas 03:19:25 miejsce 370-Open, 7-M55 drugi z Gniezna !

 

Wyniki pozostałych Altomiaków:

Stefański Piotr          03:19:25

Czapliński Mariusz   03:19:27

Orchowski Przemek 03:21:11

Karmelita Mariusz     03:21:45

Orchowski Maciej      03:50:23

Kościelski Sławomir   04:20:23

Salita Lech                 04:55:33

Tanaś Anna                05:27:10

Tanaś Marek               05:38:21

Łącki Wojciech            05:40:47

 

Do zobaczenia za rok,

                               Piotr Stefański

 

Galeria