Najbliższy weekend to przede wszystkim dwa ważne i chyba największe w kraju półmaratony. Chodzi o Poznań oraz Warszawę. Poznań stolica wielkopolski oraz Warszawa, która jest stolicą kraju rywalizują zawzięcie między sobą o największą frekwencję uczestników. Zeszły rok należał bez wątpienia do warszawiaków, którym udało się zebrać ponad 4000 uczestników podczas gdy w Poznaniu bieg ukończyło "zaledwie" 1700 biegaczy. W tym roku organizatorzy poznańskiego półmaratonu założyli limit 3000 uczestników więc prawdopodobnie korona półmaratonów pozostanie w stolicy kraju.
Szkoda, że organizatorzy największych półmaratonów dzielą biegaczy i stawiają ich przed prawdziwym dylematem organizując świetne biegi w tym samym dniu. Czy data biegu pozostanie już na zawsze wspólna i co roku będziemy mysieli decydować o miejscu startu?